Gwiazdy w reklamach alkoholu. Kto promuje, a kto mówi „nie”?

#gwiazdy #hot_newsy

Plotkopedia

W polskim show-biznesie temat alkoholu powraca jak bumerang. Kiedyś występ w reklamie piwa był oznaką sukcesu, dziś często staje się początkiem kryzysu wizerunkowego. Dyskusja o tym, czy reklamy alkoholu powinny być w ogóle legalne, znów rozgrzewa media. Czy słusznie? Jedni uważają, że to przesada, inni – że czas wreszcie skończyć z bagatelizowaniem problemu. Bo choć reklamy alkoholu w Polsce są formalnie ograniczone, to w praktyce wystarczy się odrobinę postarać, by obejść prawo.

Gwiazdy, które promowały alkohol – od Musiała po Lindę

Na liście celebrytów, którzy wystąpili w reklamach alkoholu, nie brakuje głośnych nazwisk. Julia „Maffashion” Kuczyńska i Maciej Musiał znaleźli się w centrum afery, promując napoje alkoholowe na Instagramie. Wkrótce po tym fani zaczęli zadawać sobie pytanie, czy reklamy alkoholu w internecie są legalne? Prokuratura uznała, że celebryci naruszyli obowiązujące przepisy, co skutkowało wystosowaniem zarzutów.

Podobne kłopoty mieli Kuba Wojewódzki i Janusz Palikot, którzy reklamowali własny trunek. Obaj zostali prawomocnie skazani – to był sygnał, że nawet gwiazdy muszą przestrzegać przepisów o ograniczeniu emisji reklamy alkoholu.

W gronie znanych promotorów trunków znaleźli się też Bogusław Linda, Magdalena Cielecka oraz Adam Woronowicz. Ten ostatni wystąpił w reklamie piwa Łomża. Spot z udziałem Woronowicza – dziś szeroko wyszukiwany jako „aktor z reklamy piwa Łomża” – wzbudził falę komentarzy. Jedni chwalili Adama Woronowicza za charyzmę, inni pytali, czy nie przesadził z moralnym luzem.

Reklamy piwa z udziałem gwiazd takich jak Piotr Fronczewski, Marcin Dorociński, Adam Małysz, Krzysztof Hołowczyc czy Dariusz Szpakowski również przyciągały miliony widzów. Zwłaszcza że w Polsce można je emitować po godzinie 20:00, co – zdaniem ekspertów – wcale nie ogranicza ich wpływu.

Piwo – alkohol z przywilejami

Choć w teorii reklamy alkoholu w telewizji są zakazane, piwo stanowi wyjątek – może być reklamowane, i to w najlepszym czasie antenowym, byle po 20:00. Takie przepisy powodują, że piwo reklamowane jest w kontrowersyjnych okolicznościach, na przykład podczas wydarzeń sportowych. 

Do tego dochodzi niższa akcyzapiwo jest znacznie mniej opodatkowane niż wódka czy whisky. Efekt? Browary inwestują gigantyczne budżety w reklamy, a Polacy sięgają po piwo coraz częściej.

Eksperci alarmują, że reklamy piwa w Polsce tworzą społeczne przyzwolenie na picie alkoholu. Piwo przestaje być postrzegane jako trunek, a zaczyna być „napojem do meczu”. To efekt setek kampanii, które przez lata budowały wizerunek „niewinnego produktu”.

Zjawisko widać też w sklepach – dynamicznie rośnie popularność piwa bezalkoholowego, które często jest promowane niemal identycznie jak klasyczne piwo. Zdaniem Olgi Legosz, to marketingowa furtka, która pozwala markom nadal reklamować alkohol, choć formalnie nie łamią prawa.

Celebryci, którzy odmówili reklam alkoholu

Nie wszyscy dali się skusić wielkim pieniądzom. Dorota Wellman przyznała, że odrzuciła bardzo lukratywną ofertę, tłumacząc, że nie chce promować alkoholu w żadnej formie, zyskując szacunek wielu fanów.

Ostatnio zaproponowano mi reklamowanie napoju alkoholowego dla kobiet. Pieniądze takie, że ustawiłyby mnie na dłuższy czas. Kiedy odmówiłam, było zdziwko: ‘Ale co, za mało?’. Nie, bo ja nawet nie pomyślałam o wynagrodzeniu. W przypadku takich decyzji należy włączyć myślenie. Nie tylko o sobie i pieniądzach, ale też o innych. Jak miałabym propagować procentowe trunki w kraju, który jest rozpity do granic możliwości? Gdzie pokazuje się wesołe reklamy z alkoholem jako źródłem przyjemności i który można kupić na stacji benzynowej? Wiem, co alkohol robi z ludźmi.

Tomasz Fornal, reprezentant Polski w siatkówce, otrzymał propozycję, która „mogła zmienić jego życie finansowo”, ale też ją odrzucił. Zdecydował, że woli być wzorem dla młodych ludzi niż twarzą alkoholowej marki.

Na pewno nigdy nie zareklamuję alkoholu. Uważam, że jako sportowiec nie powinienem tego robić. Tym bardziej że zdaję sobie sprawę, że śledzi mnie bardzo dużo młodych osób. I w jakiś sposób czerpie ze mnie przykład.

Krytyka reklam alkoholu wśród gwiazd

Niektórzy celebryci nie tylko odmawiają, ale też głośno krytykują reklamy alkoholu w Polsce.

Doda, znana z ostrych wypowiedzi, powiedziała wprost, że nie rozumie, jak znani ludzie mogą promować trunki, które niszczą życie. Jej słowa stały się viralem.

Dlaczego nie reklamuję alkoholu? Z tego samego powodu, z którego nie reklamuję narkotyków. Z tego samego powodu, dla którego nie reklamuję innych używek, które są destrukcyjne i niszczą ludziom życia. Alkohol zabiera, od prozaicznych rzeczy: urodę, rozum, zdrowie. I teraz od najgorszych: rodziny, życie, kariery, majątki. Ludzie kończą pod mostami.

Jeszcze mocniej zabrzmiał głos Miśka Koterskiego, który od lat nie pije alkoholu. Aktor przyznał, że reklamy piwa go przerażają.

To, co jest w tym najgorsze: zatrudnia się do tego ludzi, którzy niestety kojarzą się z samymi pozytywnymi emocjami. Tu mogę wymieniać Adama Małysza, Krzysztofa Hołowczyca, Adasia Woronowicza. (…) Tak samo Wojtek Mann, no i cała rzesza ludzi.(…) Kiedy trzymają alkohol w ręku, to nie może w tym być nic złego, bo przecież są tak fantastyczni, są tak wiarygodni, są autorytetami…

Oboje zwracają uwagę na coś, o czym rzadko mówi się głośno: reklamy alkoholu w Polsce trafiają do młodych ludzi – nawet jeśli formalnie są emitowane po 20:00. W czasach mediów społecznościowych taki zapis to fikcja, a coraz więcej Polaków zmaga się z codziennym piciem alkoholu.

Olga Legosz i walka o zakaz reklamy alkoholu

W tej gorącej debacie szczególne miejsce zajmuje Olga Legosz, aktywistka i przedsiębiorczyni, która prowadzi kampanię przeciwko promocji alkoholu. W jej ocenie czas skończyć z podwójnymi standardami.

Legosz zwraca uwagę, że ograniczenie emisji reklamy piwa to nie kwestia ideologii, lecz zdrowia publicznego. Jej działania – wspierane przez wielu artystów i ekspertów – mają doprowadzić do nowelizacji prawa.

Czy to się uda? Dyskusja dopiero się rozkręca. Jedno jest pewne – temat reklam alkoholu w Polsce nigdy nie był tak gorący.

A wy co o tym myślicie?

Czy gwiazdy powinny całkowicie zrezygnować z udziału w reklamach alkoholu?
Czy reklamy piwa po 20:00 to naprawdę rozwiązanie, czy tylko pozory ograniczenia?

Napiszcie w komentarzach, po której stronie stoicie – tych, którzy zarabiają na reklamach alkoholu, czy tych, którzy mówią „nie”?

Bo w świecie, gdzie jeden spot może sprzedać miliony butelek, odpowiedzialność celebrytów ma większe znaczenie niż kiedykolwiek wcześniej.

Zareaguj na artykuł!

haha Emote 47
love Emote 8
shock Emote 34
sad Emote 7
angry Emote 18

Komentarze (0)

Wszystkie komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij