Maciej Orłoś od roku pobiera emeryturę. Przyznał, że liczył na wyższe świadczenie

#gwiazdy

Plotkopedia

Źródło: Instagram

Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny i od około roku otrzymuje świadczenie z ZUS. Dziennikarz nie ujawnił jego dokładnej wysokości, ale przyznał, że kwota okazała się większa, niż początkowo przewidywał. Mimo to uważa, że po wielu latach opłacania składek powinien dostawać więcej.

Maciej Orłoś nie czuje się emerytem

Maciej Orłoś ma za sobą intensywny rok. Popularny prezenter nie tylko poślubił młodszą od niego o 22 lata Paulinę Koziejowską, ale także rozpoczął nowy etap życia związany z pobieraniem emerytury. Chociaż formalnie jest już emerytem, sam nie utożsamia się z tą rolą i nadal pozostaje aktywny zawodowo. Dziennikarz przyznaje, że ma świadomość upływającego czasu, jednak nie chce, aby metryka wpływała na jego codzienne funkcjonowanie. Jego zdaniem wiek biologiczny nie zawsze odpowiada temu, jak człowiek się czuje i w jaki sposób podchodzi do życia.

Maciej Orłoś nadal realizuje liczne projekty i nie narzeka na brak obowiązków. Podkreśla, że zajęcia zawodowe oraz nowe wyzwania nie pozwalają mu myśleć o całkowitym wycofaniu się z aktywności.

Prezenter od ponad 30 lat nie pracuje na etacie. Przez znaczną część kariery działał jako wolny strzelec i prowadził własną działalność gospodarczą. Musiał więc samodzielnie zadbać o regularne odprowadzanie składek, które obecnie wpływają na wysokość jego świadczenia.

Maciej Orłoś spodziewał się niższej emerytury

Maciej Orłoś nie podał konkretnej kwoty, którą co miesiąc otrzymuje z ZUS. Ujawnił jednak, że świadczenie pozytywnie go zaskoczyło i jest wyższe, niż wcześniej zakładał.

Moja emerytura nie jest tragicznie niska – przyznał prezenter.

Dziennikarz przypuszcza, że wpływ na wysokość wypłaty miały składki, które przez lata odprowadzał. Nie należały one, jak stwierdził, do najniższych. Jednocześnie uważa, że po tak długim okresie aktywności zawodowej jego emerytura powinna być większa.

Jeszcze przed otrzymaniem pierwszej decyzji emerytalnej Orłoś przewidywał, że ze względu na wieloletnią pracę poza etatem może dostać świadczenie zbliżone do minimalnego. Ostatecznie wyliczenia okazały się dla niego korzystniejsze od wcześniejszych prognoz.

Maciej Orłoś nie zamierza rezygnować z pracy

Osiągnięcie wieku emerytalnego nie oznacza dla prezentera zakończenia kariery. Maciej Orłoś nadal pojawia się w telewizji i rozwija własne przedsięwzięcia. Wśród ważnych dla niego projektów znajdują się program „Daję słowo” oraz podcast „W związku”, który prowadzi razem z żoną.

Dziennikarz podkreśla, że nie potrafiłby całkowicie zrezygnować z pracy. Aktywność zawodowa nie wynika przy tym wyłącznie z kwestii finansowych, lecz przede wszystkim z potrzeby działania i satysfakcji, jaką przynoszą mu kolejne projekty.

Natomiast jestem człowiekiem, który dalej pracuje i nie wyobrażam sobie przejścia w 100 proc. na emeryturę. Dopóki będę mógł, to będę pracował. Nie dlatego, że muszę, tylko dlatego, że lubię – podsumował.

Zareaguj na artykuł!

haha Emote 38
love Emote 42
shock Emote 48
sad Emote 46
angry Emote 18

Komentarze (0)

Wszystkie komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij