Sandra Kubicka wraca z synem ze szpitala. Są pierwsze trudności

#gwiazdy

Plotkopedia

Źródło: Instagram

Sandra Kubicka ogłosiła, że jej syn Leonard po trzech tygodniach od narodzin w końcu mógł opuścić szpital. Modelka opublikowała wzruszające nagranie, dokumentujące pierwsze chwile w domu. 

Sandra Kubicka pokazuje pierwsze chwile z domu

Sandra Kubicka podzieliła się na Instagramie uroczym nagraniem, na którym widać pierwsze chwile Leonarda w domu. Alek Milwiw-Baron, partner Sandry, został uchwycony z nosidełkiem.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Sandra A Kubicka (@sandrakubicka)

Po trzech tygodniach w szpitalu jesteśmy w końcu w domu. To były najdłuższe trzy tygodnie mojego życia (…). Dziewczynki poznały swojego braciszka i są zaczarowane. Lucky nie odpuszcza go na krok. Lilly szczeka na mnie, jak za długo zmieniam mu pieluchę, a Luna jeszcze się przełamuje, ale wiemy, że to wymaga tylko czasu – napisała Kubicka.

Psy pary z zaciekawieniem obserwowały nowego członka rodziny. 

Lucky nie odpuszcza go na krok. Lilly szczeka na mnie, jak za długo zmieniam mu pieluchę, a Luna jeszcze się przełamuje, ale wiemy, że to wymaga tylko czasu – zaznaczyła Sandra.

Sandra Kubicka o pierwszym kryzysie

Po pierwszej nocy z synem w domu, Sandra Kubicka opowiedziała o napotkanych trudnościach. 

Tak, jesteśmy w domu. Powiem wam, że dzisiaj nie spałam, tak mi Leoś dał popalić,” wyjaśniła modelka. Sandra wspomniała o problemach z karmieniem, ponieważ Leo musi nauczyć się jeść z nowej butelki. „Męczy się i zasypia w połowie karmienia, więc jest niedojedzony, więc awantura za godzinę. I tak od drugiej do szóstej rano – relacjonowała Kubicka.

Sandra Kubicka o codziennych wyzwaniach

Sandra Kubicka przyznała, że łączenie karmienia piersią i butelką jest dla niej dużym wyzwaniem. 

Ja raz karmię piersią, raz z butelki. I z piersi jest to samo – on zjada niepełne porcje, więc muszę go dokarmiać butlą. Jeszcze w tym czasie muszę odciągnąć i wiecie, nie mam czasu dla siebie nic, żeby coś zrobić. Rano to już miałam kryzys i po prostu przyszłam taki zombiak i poprosiłam: 'Alek, błagam. Przewiń go – napisała Sandra.

Sandra Kubicka poruszyła również temat nadmiaru mleka, z którym się boryka.

Jeżeli macie tak jak ja problem z nadmiarem mleka – my nie mamy, gdzie go już trzymać, jest cały zamrażalnik zawalony – to jest coś takiego jak bank mleka w szpitalach. Tylko musicie przejść badania. (…) Jak wszystko wyjdzie git, to możecie oddawać mleko. Ja bardzo chciałam oddawać mleko, ale mam anemię przez tę całą sytuację i się nie kwalifikuję — wyznała modelka.

Zareaguj na artykuł!

haha Emote 15
love Emote 19
shock Emote 14
sad Emote 24
angry Emote 18

Komentarze (8)

Wszystkie komentarze: 8
    Jabadabadu 2 lata temu

    Wow, ale urocze nagranie! Leonard jest przesłodki! 💕

    Usbnd 2 lata temu

    Sandra Kubicka wygląda pięknie jako mama! 🌟

    nmnmm 2 lata temu

    Alek Milwiw-Baron to taki troskliwy tata! 💖

    Violeha 2 lata temu

    Dziewczynki Sandry na pewno są zachwycone nowym braciszkiem! 🐶

    Ooooo 2 lata temu

    Sandra Kubicka jest niesamowicie szczera w swoich relacjach z macierzyństwa. 💪

    Fikimiki 2 lata temu

    To naprawdę trudny czas dla Sandry, ale radzi sobie świetnie! 💖

    Nice 2 lata temu

    Sandra Kubicka jest prawdziwą inspiracją dla innych mam! 👏

    Hity 2 lata temu

    Widać, że Sandra Kubicka mówi o swoich doświadczeniach z pełnym sercem. ❤️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij