Marta Nieradkiewicz opowiedziała o walce z rakiem. Niepokojącą zmianę zauważyła w dniu urodzin

#gwiazdy #hot_newsy

Plotkopedia

Źródło: Instagram

Marta Nieradkiewicz mierzy się z chorobą nowotworową i intensywnym leczeniem. Aktorka ujawniła, w jakich okolicznościach wykryła zmianę w piersi, opowiedziała o wsparciu psychoonkolożki oraz o tym, jak diagnoza wpłynęła na jej sposób myślenia o życiu i przyszłości.

Marta Nieradkiewicz wykryła zmianę w dniu swoich urodzin

Marta Nieradkiewicz w marcu 2026 roku publicznie poinformowała, że zdiagnozowano u niej raka piersi. Znana z takich produkcji jak „Płynące wieżowce”, „Lęk” czy „Wielka woda” aktorka przechodzi leczenie onkologiczne. Kilka miesięcy po ujawnieniu choroby zdecydowała się szerzej opowiedzieć o diagnozie, towarzyszących jej emocjach oraz zmianach, jakie zaszły w jej życiu. Pierwszy niepokojący sygnał pojawił się niespodziewanie. Aktorka zauważyła zmianę w piersi po wyjściu z wanny. Tego samego wieczoru miała wybrać się do opery z reżyserką Anną Jadowską, której pokazała podejrzane miejsce.

Początkowo Marta Nieradkiewicz próbowała zachować spokój i zakładała, że sytuacja nie musi oznaczać niczego poważnego. Aktorka przyznała także, że zmianę wykryła w dniu swoich urodzin.

Po wizycie u lekarza rozpoczął się jednak długi proces diagnostyczny. Aktorka przeszła USG, biopsje i kolejne badania. Szczególnie trudny okazał się okres oczekiwania na wyniki, podczas którego nadzieja mieszała się ze strachem.

Marta Nieradkiewicz musiała przygotować się na wielomiesięczne leczenie

Informacja o planowanym przebiegu terapii była dla aktorki ogromnym obciążeniem. Dowiedziała się, że czekają ją między innymi chemioterapia, mastektomia i radioterapia. Leczenie miało trwać nie kilka tygodni, lecz wiele miesięcy.

Marta Nieradkiewicz od początku uznała, że poza kondycją fizyczną musi zadbać także o psychikę. Dlatego skorzystała ze wsparcia psychoonkolożki, która pomagała jej przechodzić przez kolejne etapy terapii i radzić sobie z lękiem wywołanym diagnozą.

Marta Nieradkiewicz oswajała zmiany w swoim wyglądzie

Jednym z przełomowych momentów była utrata włosów. Wcześniej choroba pozostawała częścią prywatnego doświadczenia aktorki, jednak skutki chemioterapii sprawiły, że stała się widoczna również dla innych.

Nieradkiewicz postanowiła stopniowo przygotować się do tej zmiany. Najpierw skróciła włosy, próbując w ten sposób odzyskać poczucie kontroli nad sytuacją. Jak wyjaśniła:

Włosy były pierwszym momentem, kiedy choroba stała się widoczna także dla świata.

Aktorka zdecydowała się mówić o swoim doświadczeniu publicznie, ponieważ uznała, że jej historia może pomóc innym osobom zmagającym się z podobną diagnozą. Chciała również zmniejszyć strach, wstyd i stygmatyzację, które nadal mogą towarzyszyć chorobie nowotworowej.

Marta Nieradkiewicz inaczej patrzy dziś na życie i przyszłość

Choroba wpłynęła na hierarchię wartości aktorki. Marta Nieradkiewicz zaczęła mocniej koncentrować się na teraźniejszości, relacjach z ludźmi oraz świadomym wykorzystywaniu czasu. Jak podkreśliła, obecnie bardziej interesuje ją sposób, w jaki należy żyć, niż poszukiwanie odpowiedzi na pytanie o sens wszystkich wydarzeń.

Mimo trwającego leczenia aktorka nie rezygnuje z planów i marzeń. Zachowuje nadzieję na przyszłość i pozostaje otwarta na nowe doświadczenia, także w życiu osobistym.

Zareaguj na artykuł!

haha Emote 41
love Emote 9
shock Emote 44
sad Emote 7
angry Emote 7

Komentarze (0)

Wszystkie komentarze: 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij