Oscary 2026: „Jedna bitwa po drugiej” rozbiła bank. Michael B. Jordan i Jessie Buckley triumfują, a Polak ze statuetką!

#hot_newsy

Plotkopedia

Tegoroczne Oscary 2026 przyniosły prawdziwy festiwal emocji. Największym zwycięzcą gali okazał się film „Jedna bitwa po drugiej”, który zgarnął najważniejsze statuetki. Na scenie triumfowali m.in. Michael B. Jordan i Jessie Buckley, a wśród laureatów znalazł się również Polak – Maciek Szczerbowski. Nie zabrakło też kontrowersji i żartów, zwłaszcza pod adresem Timothée Chalameta, który stał się jednym z najgłośniej komentowanych bohaterów wieczoru.

Oscary 2026: „Jedna bitwa po drugiej” największym zwycięzcą

Oscary 2026 to bezapelacyjnie triumf filmu „Jedna bitwa po drugiej” w reżyserii Paula Thomasa Andersona. Produkcja zdobyła najważniejszą statuetkę – Oscara za najlepszy film – oraz kilka kolejnych nagród, w tym za reżyserię i scenariusz adaptowany.

Łącznie film zdobył aż sześć statuetek, co uczyniło go absolutnym królem tegorocznej gali.

Choć przed galą wiele mówiło się o innych produkcjach, to właśnie „Jedna bitwa po drugiej” zgarnęła największą pulę nagród. Niektóre z głośnych tytułów, mimo licznych nominacji, musiały obejść się smakiem.

Michael B. Jordan i Jessie Buckley z najważniejszymi nagrodami aktorskimi

Wśród aktorskich triumfatorów wieczoru znalazły się jedne z największych gwiazd Hollywood.

Michael B. Jordan zdobył Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego za rolę w filmie „Grzesznicy”. Jego zwycięstwo było sporym zaskoczeniem, ponieważ wielu obserwatorów wskazywało jako faworyta Timothée Chalameta.

Statuetkę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej odebrała natomiast Jessie Buckley za występ w filmie „Hamnet”.

Amy Madigan i Sean Penn również ze statuetkami

W kategoriach drugoplanowych nagrodzeni zostali:

  • Amy Madigan – najlepsza aktorka drugoplanowa za rolę w filmie „Zniknięcia”

  • Sean Penn – najlepszy aktor drugoplanowy za rolę w „Jednej bitwie po drugiej”

Co ciekawe, Penn nie pojawił się na gali osobiście, co natychmiast wywołało falę komentarzy w mediach społecznościowych.

Oscary 2026 i polski akcent. Maciek Szczerbowski ze statuetką

Dla polskich widzów jednym z najważniejszych momentów gali był sukces Maćka Szczerbowskiego.

Twórca współreżyserował krótkometrażową animację „The Girl Who Cried Pearls”, która zdobyła Oscara w swojej kategorii. Nagrodę odebrał razem z kanadyjskim reżyserem Chrisem Lavisem.

Film opowiada historię chłopca zakochanego w dziewczynie, której łzy zamieniają się w perły.

Timothée Chalamet bohaterem żartów na początku gali

Choć Timothée Chalamet nie zdobył statuetki, to i tak znalazł się w centrum uwagi. Na gali pojawił się w białym garniturze od Givenchy.

Podczas ceremonii prowadzący Conan O’Brien pozwolił sobie na żart pod adresem aktora, nawiązując do jego wcześniejszych kontrowersyjnych wypowiedzi o operze i balecie.

Zareaguj na artykuł!

haha Emote 49
love Emote 45
shock Emote 21
sad Emote 0
angry Emote 35

Komentarze (8)

Wszystkie komentarze: 8
    Maryska 26 dni temu

    Nie mogę uwierzyć, że Timothée Chalamet nie zdobył Oscara! Zasłużył na tę nagrodę!

    morales 26 dni temu

    „Jedna bitwa po drugiej” to zdecydowanie najlepszy film tegorocznych Oscarów! Zasłużenie zgarnęli najwięcej statuetek.

    Kazia 26 dni temu

    Michael B. Jordan zasłużenie zdobył Oscara! Jego rola w filmie „Grzesznicy” była niesamowita.

    Szaza 26 dni temu

    Gratulacje dla Jessie Buckley! Jej występ w „Hamnet” był poruszający.

    Damaa 26 dni temu

    Amy Madigan i Sean Penn również świetnie zagrali! Zasłużone Oscary dla nich.

    gaja 26 dni temu

    Polacy na Oscarowej gali! Sukces Maćka Szczerbowskiego to powód do dumy.

    ndnd 26 dni temu

    Timothée Chalamet w białym garniturze to zdecydowanie strzał w dziesiątkę! Mimo braku nagrody, wyglądał świetnie.

    Niestwty 26 dni temu

    Ciekawe, że Sean Penn nie pojawił się osobiście na gali. Coś za coś, ale statuetkę odebrał zasłużenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij